W wersji 10 symulatora X-Plane możliwe było dodawanie pomocy nawigacyjnych bezpośrednio z poziomu mapy – w X-Plane 11 taka opcja została usunięta. Czasami jednak przydałaby się fikcyjna pomoc nawigacyjna – co wtedy zrobić?. Napotkałem ten problem, gdy potrzebowałem dodać ILS do fikcyjnego lotniska wojskowego. Nie chciałem instalować dodatkowego oprogramowania i bawić się w konwersję, wykorzystałem więc Google Earth Pro oraz prosty edytor tekstu.

Przykładowe dodanie ILSa przeprowadzimy na własnym podwórku – na lotnisku EPKZ Zegrze Pomorskie.

Co musimy utworzyć?

  1. lokalizator ILS dla pasa 25L,
  2. Glideslope (ścieżka podejścia),
  3. DME.

W Google Earth, w menu Narzędzia -> Opcje -> Współrzędne geograficzne, wybieramy Stopni dziesiętnych, a w Jednostki miary wybieramy Stopy, mile.

ILS dodajemy około 200 metrów za pasem 25L umieszczając tam dowolny znacznik. Ze znacznika kopiujemy współrzędne: 54.038047° 16.243046°.

Musimy zmierzyć dokładny kurs pasa 25L zaznaczając linijką na jego początku i końcu i odczytując true heading z pozycji Kierunek – w tym przypadku to 250,46°.

Dodajemy DME nieznacznie na północ i blisko progu pasa 25L. Te same współrzędne będzie posiadał również GS – pobieramy je ze znacznika: 54.046315° 16.274780°.

Nad każdym ze znaczników sprawdzamy wysokość terenu – w tym przypadku ILS: 253 ft, DME: 236 ft.

Posiadamy już wszystkie niezbędne informacje i możemy przejść do edycji pliku. Programem Notepad++ otwieramy X-Plane 11\Custom Data\user_nav.dat. Jeżeli plik nie istnieje, to w tym momencie należy go utworzyć.

Tworzymy nagłówek pliku:

I
1100 Version - data cycle 1708, build 20180717, metadata NavXP1100.

i wstawiamy dwa entery, a następnie resztę wypełniamy jak poniżej, współrzędne uzupełniając zerami do dziewięciu miejsc po przecinku:

 4  54.038047000   16.243046000      253    10990    18    250.460 IZEP EPKZ EP 25L ILS-cat-III
 6  54.046315000   16.274780000      236    10990    18 300250.460 IZEP EPKZ EP 25L GS
12  54.046315000   16.274780000      236    10990    25      0.000 IZEP EPKZ EP ZEGRZE DME-ILS

Pierwsza kolumna to identyfikator pomocy nawigacyjnej:

4 – lokalizator jako komponent ILS,
6 – Glideslope,
12 – DME jako komponent ILS.

Następne kolumny to: współrzędne, wysokość umieszczenia pomocy nawigacyjnej, częstotliwość radiowa (bez kropki), zasięg działania w milach morskich, kurs pasa (w przypadku GS na początku doklejony jest jeszcze kąt schodzenia), własny kod pomocy, kod ICAO najbliższego lotniska, kod regionu, pas lub nazwa umowna, identyfikator tekstowy pomocy nawigacyjnej.
Na końcu dodajemy liczbowy identyfikator kończący 99 i wstawiamy ostatni enter. Całość powinna wyglądać następująco:

I
1100 Version - data cycle 1708, build 20180717, metadata NavXP1100.

 4  54.038047000   16.243046000      253    10990    18    250.460 IZEP EPKZ EP 25L ILS-cat-III
 6  54.046315000   16.274780000      236    10990    18 300250.460 IZEP EPKZ EP 25L GS
12  54.046315000   16.274780000      236    10990    25      0.000 IZEP EPKZ EP ZEGRZE DME-ILS
99

Podczas tworzenia tego pliku bardzo ważny jest uporządkowany format. Musi być zawarta dokładnie taka ilość spacji, aby wpisy idealnie pasowały do tych, umieszczonych w drugim, najważniejszym pliku nawigacyjnym: X-Plane 11\Resources\default data\earth_nav.dat. Ważne jest również umiejscowienie kropek w jednym, pionowym rzędzie. Dopiero po kursie pasa, pola oddzielane są pojedynczą spacją.

W X-Plane 11, wybierając sekcję VFR low enroute, tak dodany ILS zwizualizuje się następująco:

Informacje o identyfikatorach innych pomocy nawigacyjnych można znaleźć w dokumencie PDF udostępnionym na stronie developer.x-plane.com.

3 komentarze

  1. Och jak szkoda, że nowe wersje robione są pod publiczkę (żeby było ładniej) nie zaś by było wygodniej i były większe możliwości… wszystko pod przeciętnego Kowalskiego :/ Zyczę LR żeby dostali dobrego kopniaka od konkurencji – żeby wreszcie zabrali się do roboty i przyjęli prawdziwych programistów.

  2. Nie widzę problemu. Dla fachowców, pilotów są symulatory w realu, lotniska również, ils-y i wszystko co im jest w tym życiu potrzebne, ale co najważniejsze są prawdziwe samoloty. Trudno więc mieć pretensje, że programy są robione „pod publikę”, bo to są programy dla publiki. A co do prawdziwych programistów? Nie rozumiem tego określenia. Każdy kto potrafi zrobić program jest prawdziwym programistą. I każdy programista napisałby swój program po swojemu, gdyby pracował sam i dla siebie. Dzisiaj najważniejszym w programowaniu jest tzw interfejs użytkownika. Kiedyś ważne by było szybko i dokładnie. Dzisiaj kolory, kiedyś wzory. Takie życie. Mój syn pracuje jako programista dla Air Bus’a (czytaj er bius’a, a nie basa, bo to nie jest nazwa rodem z Ameryki) i coś tam wiem od kuchni takiego programowania. To są całe zespoły ludzi podzielone na podgrupy i pod podgrupy. Podobnie jest w takich firmach jak Microsoft. Często takie grupy, czy podgrupy są tworzone poza siedzibą firmy (podwykonawcy). A jeśli chodzi o X-Plane? To kopniaka od konkurencji nie dostaną, bo mają program działający na Windows, Mac i Linux. Pozostali wolą prowadzić wojny. A o tym jak ma wyglądać program, jak działać, co ma w nim być lub nie i kiedy, nie zależy od planów firmy, kierownika projektu, a nie od programistów. I może się tak zdarzyć, że Apple wykupi LR i wtedy nie będzie już żadnej konkurencji.

Skomentuj