Jednym z powodów rosnącej wśród wirtualnych pilotów popularności symulatora X-Plane, jest między innymi możliwość tworzenia fotoscenerii. Fotoscenerie te stanowią bardzo duże uatrakcyjnienie lotów VFR, ale nie tylko. Możliwość utworzenia fotoscenerii dowolnego zakątka świata, w wybranej przez siebie jakości (rozdzielczości), bez konieczności sięgania do oprogramowania komercyjnego, zachęca wielu pilotów do korzystania z tej możliwości.

Czym się różni fotosceneria od popularnych programów komercyjnych zawierających tekstury terenu i scenerie wektorowe, dedykowanych innym symulatorom? Ano tym, że fotosceneria zawsze będzie nam obrazować dany teren, a jej jakość zależy od jakości zdjęć satelitarnych danego terenu lub naszych preferencji estetycznych. Natomiast dodatki komercyjne jedynie symulują teren, a więc oddają jego elementy w sposób zbliżony do oryginału, ale nieidentyczny. Wprawdzie producenci oprogramowania z zakresu wirtualnych scenerii wypuszczają powoli scenerie niektórych krajów, oparte na fotosceneriach i dedykowane dla X-Plane, ale ich wybór jest wyjątkowo niewielki, a gdy chodzi o Europę – prawie żaden.

Narzędziem, które służy do budowania fotoscenerii, jest program Ortho4XP, którego skrócony opis stosowania znajdziecie w tym artykule. Znajdziecie też tu sugestie, jakie ustawienia programu będą najlepsze dla początkujących.


Artykuł ten ukazał się w ostatnim numerze Magazynu Wirtualnych Pilotów
Take-Off! (nr 7 – 2019).

W magazynie można również znaleźć informacje o aplikacjach LittleNavMap i Audio for VATSIM, recenzję samolotu Pipistrel Panthera oraz kilka słów o transponderze.

Link do pobrania całego magazynu TakeOff nr 7 (pdf):
https://mega.nz/#!zHhEFIzA!RdEIgUBRSdDmG(…)


Tworzenie fotoscenerii zaczynamy od pobrania z sieci meshu dla interesującego nas terenu. Osobom nieznającym tego pojęcia wyjaśnijmy, że mesh to jest inaczej siatka wysokościowa, a więc coś, co w scenerii odpowiada za trójwymiarową rzeźbę terenu. Wprawdzie X-Plane zawiera domyślnie własną siatkę wysokościową, którą otrzymujemy przy instalacji danej części świata, lecz jakość tej pobranej ze źródeł zewnętrznych jest znacznie lepsza. Jeżeli mamy zamiar głównie latać nad nizinami, jak to ma miejsce w przeważającej części Polski, nie zobaczymy wielkiej różnicy, tudzież będzie ona żadna, ale jeśli zechcemy latać nad terenami górzystymi – wtedy warto.

Źródłem pobrania mesha jest ta strona: http://www.alpilotx.net/downloads/x-plane-11-hd-mesh-scenery-v4/#Download. Jak zauważymy, mesh w lepszej jakości jest dostępny tylko dla części obszarów świata, ale są to te najpopularniejsze, w tym cała Europa. Po zaznaczeniu danego żółtego kafelka pojawi nam się źródło, skąd możemy pobrać plik, a także jego wielkość. Po pobraniu i rozpakowaniu pliku, umieszczamy go w odpowiednim miejscu w katalogu głównym X-Plane na naszym komputerze, a mianowicie w > Custom Scenery > zzz_hd_global_scenery4. Jeśli takiego katalogu nie mamy, powinniśmy go utworzyć. Katalog zawierający mesh z poszczególnych kafelków będzie się znajdował w podkatalogu > Earth nav data, w przykładowym formacie +50+020.

Drugim krokiem jest uruchomienie programu Ortho4XP. Jeśli go jeszcze nie mamy, ściągamy go z Internetu, na przykład stąd:

https://drive.google.com/file/d/1PWgp33gDUQbY3uZmYbTi3ccMPLIJMQAQ/view.

Instalacja programu jest bezproblemowa – pamiętajmy jedynie, że program nie tworzy skrótu na pulpicie. Uruchamiamy go plikiem wykonywalnym o nazwie Ortho4XP_v130, który znajdziemy w podkatalogu >Binary.

Po uruchomieniu, pokaże nam się okno programu, widoczne na screenie poniżej.

W jego ustawieniach, istotne jest wskazanie docelowego katalogu, w którym mają znaleźć się tworzone przez nas kolejne elementy fotoscenerii. Może to być zarówno katalog symulatora, ale lepiej wybrać jakiś osobny. W rubryce Imaginery proponujemy wybrać jako źródło serwis Google – jest to skrót GO2. Kolejny istotny element ustawień to Zoom level – w zależności od ustawień, uzyskamy fotoscenerię odpowiedniej jakości. Tu kilka niezbędnych słów wyjaśnienia. Otóż im wyższy zoom level, tym lepsza jakość fotoscenerii – ostrość poszczególnych elementów. Ale tak jest tylko w teorii. Aby było możliwe uzyskanie takiej jakości, konieczne jest, by dane wyjściowe też były wysokiej jakości. Niestety tak nie jest – zoom level o najwyższych stopniach, to jest 18 i 19, ma niewiele obszarów na świecie i są to przeważnie obszary dużych miast. Gdy chodzi o Polskę, rozsądnym kompromisem między jakością fotoscenerii a jej rozmiarem, jest ustawienie ZL 16 lub 17. Ustawiwszy ZL na 16, uzyskamy fotoscenerię Polski o rozmiarze około 100 GB. Natomiast przy ZL 17 – ten sam obszar zajmie nam około 500 GB na dysku. Warto się zatem zastanowić, jaki jest rozsądny kompromis między wielkością a jakością.

Znajdujące się w prawym górnym rogu ikony odpowiadają, kolejno od lewej, za ustawienia programu, ustawienia kafelków, wybór kafelków, zatrzymanie programu oraz zakończenie jego działania.

Gdy uruchomimy ustawienia programu, uzyskamy okno zawierające liczne i na pierwszy rzut oka skomplikowane parametry. Omawianie w szczegółowy sposób każdego z nich oraz wpływ tych ustawień na efekt końcowy uzyskanej fotoscenerii – byłoby zdecydowanie zbyt obszerne, jak na skrótowe ramy tego poradnika. W związku z tym, początkującym lub mniej zaawansowanym użytkownikom proponujemy zastosowanie ustawień, które przestawiamy na zrzucie ekranu, znajdującym się niżej. Dodajmy, że w różnym miejscach w Internecie zainteresowani znajdą mniej lub bardziej rozbudowane tutoriale, z których dowiedzą się więcej na temat tych ustawień i ich wpływu na tworzoną fotoscenerię.

Zwróćmy uwagę na cztery rzeczy – mianowicie, by zoom level był zgodny z tym, co poprzednio wybraliśmy, podobnie jak ścieżka zapisu wygenerowanej fotoscenerii. Oprócz tego, podajemy w linijce custom_overlay_src ścieżkę do meshu, który ściągnęliśmy na samym początku – a o czym jest mowa na początku tej części opisu. Ustawienia zapisujemy przyciskiem WriteAppCfg.

Warto zwrócić też uwagę na okienko use_decal_on_terrain (prawy rząd przycisków). Wybierając True użyjemy tak zwanego decalu – jest to, najkrócej mówiąc, coś w rodzaju szumu ziarnistego, widocznego na zbliżeniach niektórych powierzchni. Dzięki temu, powierzchnie te wyglądają zdecydowanie bardziej realistycznie i nie są rozmyte. Różnicę przedstawiają niżej zamieszczone zrzuty ekranu.

Przejdźmy teraz do okna wyboru konkretnych kafelków, czyli tych fragmentów terenu, z których chcemy stworzyć fotoscenerię. Naciskamy przycisk z mapą świata w głównym oknie programu i możemy wybrać co chcemy. Przykład znajduje się poniżej. Nie możemy przy tym modyfikować rozmiaru kafelków – ich wielkość i kształt uzależniony jest od współrzędnych geograficznych.

Wybór konkretnego kafelka potwierdzamy przez naciśnięcie shiftu, przez co kafelek zmieni się na zakropkowany (aktywny), inaczej nie zostanie on potem utworzony. Możemy wybrać dowolną liczbę kafelków – ale wtedy cały proces tworzenia fotoscenerii potrwa odpowiednio dłużej. Wybór kafelków dla całej Polski, włącznie z jej drobnymi fragmentami „wystającymi” z regularnych obrysów, to równo 55 kafelków.

Rekomendujemy, by w tym oknie zaznaczyć pięć pierwszych pozycji w sekcji Batch build tiles, tak jak to widać na zrzucie ekranu poniżej.

Zanim przejdziemy do ostatecznego tworzenia scenerii, możemy sobie zrobić podgląd spodziewanego efektu. W tym celu naciskamy przycisk oznaczony nrem 2 w głównym oknie programu (ten z kolorowymi kwadratami i lupą). Możemy w ten sposób sprawdzić, które źródło danych będzie nam pasować najbardziej, ustawić rozdzielczość, a także inne szczegółowo wymienione tam elementy. Przesuwania obrazu w oknie dokonujemy po wciśnięciu prawego klawisza myszy.

Kiedy już się zdecydujemy, uruchamiamy proces tworzenia fotoscenerii. W tym celu klikamy Batch build widoczny na poprzednim zrzucie ekranu, albo też przechodzimy do głównego okna programu, naciskamy przycisk All in one i … czekamy. W zależności od liczby wybranych kafelków, poziomu rozdzielczości, jak też jakości podzespołów naszego komputera, a także szybkości łącza internetowego, praca nad fotoscenerią całej Polski może nam zabrać do kilkunastu godzin.

Pamiętajmy przy tym, że wielkość fotoscenerii wpływa nie tylko na walory widokowe, ale również na szybkość pracy podzespołów komputera podczas pracy symulatora.

Uzyskaną w ten sposób fotoscenerię najczęściej musimy przenieść do odpowiedniego katalogu symulatora, no chyba że już wskazaliśmy ten katalog jako domyślny do zapisu. Pamiętajmy przy tym o ogólnych zasadach porządkowania scenerii w X-Plane. Chodzi tu o kolejność umieszczania scenerii w pliku scenery_packs.ini, który znajduje się w katalogu Custom Scenery. Są to, mówiąc w skrócie, te same zasady, które wirtualni piloci znają z symulatorów produkcji Microsoftu i Lockheed Martin. Scenerie ogólne (globalne) muszą się znajdować jak najniżej, natomiast scenerie szczegółowe (przeważnie lotniska), muszą się znajdować jak najwyżej. W przypadku X-Plane, na samym dole powinny znajdować się katalogi ze scenerią domyślną (Untitled), następnie dopiero nasze fotoscenerie. Między fotosceneriami a sceneriami lotnisk umieszczamy katalogi z overlay, czyli z nakładkami, które pozwalają na prawidłowe wyświetlanie trójwymiarowych obiektów na naszych sceneriach (budynki, drzewa, itp). Nieco więcej znajdziecie na ten temat w artykule wprowadzającym do X-Plane, który znajduje się w 5. numerze naszego magazynu. Dodajmy, że nie musimy umieszczać w nim katalogów z meshem, jeśli służył do tworzenia fotoscenerii. W takim przypadku, wygenerowana fotosceneria już zawiera wewnątrz mesh.

Jeżeli stworzona przez nas fotosceneria + overlay nie wyświetla się prawidłowo (czyli wiele obiektów lub wszystkie są płaskie, a nie trójwymiarowe), powodem tego jest najczęściej niewłaściwy overlay. Warto wtedy pobrać – dla obszarów Polski – katalog o nazwie Poland Pro (VFR Overlay), który znajdziemy bez problemów w Internecie. W przypadku innych krajów, możemy znaleźć w Internecie katalogi z overlay typowym dla danego obszaru, dzięki czemu wyświetlane obiekty będą wyglądać typowo dla tego miejsca.

Oczywiście nie trzeba dodawać, że wszystkie opisane tu programy czy pliki są darmowe.


Artykuł ten ukazał się w ostatnim numerze Magazynu Wirtualnych Pilotów
Take-Off! (nr 7 – 2019).

W magazynie można również znaleźć informacje o aplikacjach LittleNavMap i Audio for VATSIM, recenzję samolotu Pipistrel Panthera oraz kilka słów o transponderze.

Link do pobrania całego magazynu TakeOff nr 7 (pdf):
https://mega.nz/#!zHhEFIzA!RdEIgUBRSdDmG(…)


9 komentarzy

  1. Pobieranie mesh od alpilotx.net nie ma specjalnie sensu. Ortho4XP v.13 posiada duży wybór dobrych źródeł meshu. Dla Ameryki Północnej jest to ⅓ sekundy kątowej, co jest fantastyczną i niezwykle immersyjną wartością w terenach górskich. Dla innych terenów też jest stosowny wybór. Nie utrudniajmy sobie życia, autor Ortho4XP wspaniale napisał ten program …

  2. Dla Polski warto się zastanowić nad BI(mapy Bing), oczywiście powodują „chmury” na niektórych obszarach, szczególnie blisko rzek. GO2(Google) ma za dużo przekłamań w kolorach i trzeba robić korektę. Przy Bingowych chmurach nad obszarami jak jezioro Dąbie w Szczecinie warto zrobić taki myk: wybrać mapy bing, a następnie w preview wybrać obszar i na tym obszarze skorzystać z nieco rozmazanych, ale żywych kolorystycznie map EOX(dla ESA), zaznaczyć wymagany obszar Shift+myszka i zapisać klikają save zone. Potem Apply+Exit i w ustawieniach mapy(ikonka globu) zaznaczyć jeszcze „Read per tille config”. Wygląda to naprawdę ciekawie.

    1. Jeszcze dodam, że użytkownicy mniej zasobnych komputerów mogą wybrać dla rzek i jezio mask_zl np. 14 lub 15, a użytkownicy mocniejszych kompów mogą wybrać właśnie obrazkowy mask_zl 16 i kliknąć use_mask_for_inland na True. Karta z dużą ilością VRAM zrobi tu naprawdę fantastyczną wodę.

Skomentuj