W grudniu zeszłego roku na naszej stronie pojawił się artykuł o przyszłości X-Plane 11 w obliczu (lub cieniu) nadchodzącego Microsoft Flight Simulator 2020. Od tamtego czasu minęło pół roku i myślę, że warto podsumować to, co dowiedzieliśmy się przez ten czas. Microsoft i Asobo stworzyli ogromny szum wokół swojego nadchodzącego produktu. Wiele osób ma ogromne nadzieje, nawet plany, a jaka jest rzeczywistość?

Mi udało się w styczniu dostać zaproszenie do zamkniętej alphy, lecz obowiązuje zobowiązanie NDA, więc nie mogę przedstawiać swoich doświadczeń, które zebrałem przez ten czas. Wszystkie informacje z tego artykułu będą się opierać na faktach dostępnych powszechnie, no ale nie będę tutaj pisał czegoś, jeżeli już wiem, że to nieprawda.

Na początku warto zwrócić uwagę, że MFS zapowiada się na symulator inny od XP11 w swoich założeniach. Zajmuję się nim duża grupa deweloperów z ogromnym budżetem, nie jak w przypadku Laminar Research. Mają więc na wszystko więcej czasu i zasobów. Ponadto, Microsoft chce dotrzeć do dużo większej grupy odbiorców, ludzi nie związanych z lotnictwem na co dzień w jakikolwiek sposób. Sami regularnie nazywają swój produkt grą, czyli chcą go reklamować i sprzedawać jako grę. Ma to swoje plusy i minusy, czas pokaże, których jest więcej.

Sceneria

Prawdopodobnie będzie to największa rewolucja na rynku symulatorów lotniczych. Opiera się na dwóch petabajtach danych Bing. Na to składają się zdjęcia ziemi, skany budynków 3D (w ponad czterystu miastach na świecie) i dane o ułożeniu terenu. To wszystko jest na żywo pobierane z serwerów podczas lotu. Czyli w skrócie – fotosceneria dosłownie na całym świecie bez potrzeby wcześniejszego pobierania jej. Mi się ten pomysł bardzo podoba. Niestety, prawdopodobnie w całej Polsce będzie tylko zwykła fotosceneria i całkiem dobry autogen. Na zdjęciu opublikowanym w jednej z aktualizacji widać, że w centrum Warszawy jest jedynie skan 3D Pałacu Kultury i Nauki, a reszta budynków to autogen. Chociaż nawet ten autogen jest dużo lepszy od tego co znamy ze starszych symulatorów Microsoftu.

Samoloty

Na dzisiaj, wiadomo o tych samolotach w podstawowej wersji symulatora:

  • Airbus A320 NEO
  • Beechcraft Bonanza
  • Boeing 747-800
  • Cessna 152
  • Cessna 172
  • Cessna 208
  • Cessna Citation CJ4
  • CubCrafters XCub
  • Daher TBM900
  • Diamond DA40
  • Diamond DA62
  • ICON A5
  • Murdy CAP 10C
  • Piper PA18
  • Robin DR400

Lista jest całkiem pokaźna, a zapewne coś jeszcze do niej dołączy. W trailerach i screenshotach widać, że wszystkie maszyny mają bardzo ładne modele zewnętrzne. Czasem mogą się wydawać zabawkowe, ale to już raczej kwestia gustu. Analogowe samoloty mają bardzo eleganckie kokpity i szczerze wyglądają lepiej niż podobne w XP11. Co zwróciło moją uwagę, to beznadziejne glass cockpity. Na zdjęciach i filmach widać, jak bardzo nierealistyczne są i inne od realnych wersji. W kilku samolotach na pewno będzie awionika Garmin G1000 lub coś do niej podobnego. Sprawiają wrażenie jakby deweloperom nawet nie zależało na tym, aby odwzorowywały rzeczywistość. Chociaż dla osób niezwiązanych będą na pewno fajnymi zabawkami. To samo tyczy się kokpitu A320, jest po prostu oderwany od rzeczywistości i nie będzie poważną konkurencją dla samolotów payware z XP11 lub P3D. Podejrzewam, że podstawowa wersja MFS będzie miała samoloty wystarczające do latania VFR, wykonane na wysokim poziomie, ale do latania IFR trzeba będzie szukać dodatków, o których dzisiaj nie wiadomo za wiele. Nie ma sensu wypowiadać się na temat aerodynamiki, bo z doświadczenia wiem, że to kwestia bardzo subiektywna i każdy może mieć różne odczucia.

Pogoda

Na wszystkich zdjęciach i filmach wygląda znakomicie. Chmury są renderowane objętościowo, czyli są obiektami 3D, nie są zbudowane z pojedynczych tekstur tak jak w XP11 z wyjątkiem xEnviro. Dodatkowo nie stoją w miejscu, tylko poruszają się razem z wiatrem, co wygląda bardzo ładnie na dłuższych filmach. Będą też takie ciekawostki jak tęcza czy turbulencja od gór i wieżowców. Na wszystkich opublikowanych screenshotach wirtualny świat wygląda pięknie. Warto jednak pamiętać, że deweloperzy publikują tylko te zrzuty ekranowe, które robią dobre wrażenie. Nie można chyba znaleźć ani jednego zdjęcia, na którym widać jakiś mankament lub niedociągniecie. A jak wiadomo nic na tym świecie nie jest idealne, więc ja do materiałów reklamowych podchodziłbym z dystansem 🙂 .

Lotniska

Wiele z nich będzie manualnie edytowanych przez deweloperów, więc można spodziewać się podobnej jakości do domyślnych lotnisk z XP11. Będzie jednak dostępna obsługa naziemna: ruchome rękawy czy wózki z bagażami i ludzie chodzący dokoła samolotu. Podejrzewam, że płacenie kilkunastu czy kilkudziesięciu dolarów za dopracowane poszczególne lotniska będzie niestety dalej powszechne.

Cena

Microsoft jeszcze nie opublikował na razie jaki będzie koszt tej przyjemności. Na razie wiadomo, że będzie dostępna co najmniej jedna wersja, za którą wystarczy zapłacić raz. Możliwe, że za streaming scenerii Bing trzeba będzie płacić w ramach abonamentu, ale to tylko plotki.

Premiera

Kolejna niewiadoma. Wiadomo jedynie, że można się spodziewać w tym roku. W lipcu symulator ma przejść z fazy alpha do bety. Lista znanych problemów nie jest krótka, więc spodziewałbym się premiery w ostatnim kwartale tego roku. Mam nadzieję, że Microsoft dopracuje swoje dzieło przed wydaniem.

Podsumowanie

Zapowiada się coś, na co wszyscy nieświadomie długo czekaliśmy. Ja bym jednak powstrzymał się od mówienia jak bardzo idealny będzie MFS i jak mocno zmiażdży swoją konkurencję. Każdy kiedyś zweryfikuje swoje oczekiwania i domyślam się, że niektórzy mogą się lekko zawieść. Microsoft udowodnił, że jest świetny w marketingu, ale warto podchodzić do niektórych deklaracji z większym dystansem. Poza tym, zespół deweloperów potwierdził, że dodatki będą bardzo ważne i pozostaje w dobrym kontakcie z ich autorami. Można wnioskować, że wirtualne latanie nie stanie się wcale tańsze. Mam jednak nadzieję, iż MFS stanie się symulatorem przyszłości i będzie warty swojej ceny, a w świecie wirtualnego latania będzie dużą rewolucją. Trzeba też będzie trochę poczekać na dobrze wykonane samoloty i scenerie lotnisk.

Wymagania sprzętowe:

 

2 komentarze

Skomentuj