Latanie na "tekst" i na "voice"

#1
Cześć chciałbym trochę wywołać dyskusję nt. latania online: na vioce czy na tekście? Czy to na VATSIM czy to na IVAO.
Dla mnie z punktu widzenia vkontrolera, pilot na tekście strasznie rozwala całą zabawę, szczególnie przy dużym ruchu. Są też sytuacje ruchowe gdzie należy szybko przekazać a pilot wykonać jakąś komendę, np. "go-around" albo "cancel take off" gdzie nie ma szans napisać i w konsekwencji wykonać tego dostatecznie szybko. Klepanie w klawiaturę odwraca też niestety uwagę od innych pilotów.
Również z punktu widzenia pilota, wg mnie nie ma to żadnego sensu i nie odzwierciedla rzeczywistości. Uważam, że wiele łatwiej i szybciej jest coś powiedzieć niż pisać.
Ciekawią mnie wasze opinie i punkt widzenia, szczególnie tych, którzy na tym tekście latają. Nie ma w moim pytaniu żadnej złośliwości ani pogardy dla "tekstowców" - broń Boże, po prostu czysto z ludzkiej ciekawości chciałbym poznać argumenty obu stron ;)
Ciekaw jestem też opinii innych kontrolerów, jak widzicie latających na "tekscie".
Pozdrawiam,
Grzesiek

[SKA036] http://skyair-va.pl/

Re: Latanie na "tekst" i na "voice"

#2
Na IVAO w IVAC 2 jest taka super funkcja która pisze za ciebie.
Na przykład jak przekazujesz samolot do innego kontrolera to samo mu wysyła np." RYR537 contact EPWA TWR on 118.300 good day".
Tak samo jest na przykład przy wydawaniu zgody na lot. Wysyła wszystko co wypełnisz wcześniej łącznie z następnym freqiem z którym ma się kontaktować. Ułatwia to bardzo sprawę lecz dalej trzeba pisać bo nie wszystko da się tak załatwić.
Jak dla mnie jako vkontrolera i vpilota jest to zabieranie realizmu.Ostatnio spotkałem się z CTR na tekście. Nwm jak to gościu ogarniał ale szacun.
Moim zdaniem powinno być wymagane używanie mikrofonu ponieważ dużo ułatwia sprawę. Tym bardziej że jak ktoś pisze po angielsku to mówić też może ;)

Re: Latanie na "tekst" i na "voice"

#3
Na początku latania na VATSIM (mniej niż rok temu), korzystałem z tekstu bo wydawało mi się to bardziej przejrzyste (często nie rozumiałem kontrolerów). Bałem się mówić na voice, bo plątał mi się język i było to stresujące. Podczas drugiego lotu odważyłem się lecieć na voice i nigdy już nie użyłem tekstu. Również kompletnie nie rozumiem dlaczego ludzie to robią. Oprócz tego, że pisanie odwraca uwagę od pilotażu samolotu, to jeszcze kompletnie niszczy imersję.

Re: [VATSIM/IVAO] Latanie na "tekst" i na "voice"

#4
robcio126 pisze:
18 czerwca 2019, 16:54
Na IVAO w IVAC 2 jest taka super funkcja która pisze za ciebie.
Na przykład jak przekazujesz samolot do innego kontrolera to samo mu wysyła np." RYR537 contact EPWA TWR on 118.300 good day".
Tak samo jest na przykład przy wydawaniu zgody na lot. Wysyła wszystko co wypełnisz wcześniej łącznie z następnym freqiem z którym ma się kontaktować. Ułatwia to bardzo sprawę lecz dalej trzeba pisać bo nie wszystko da się tak załatwić.
Jak dla mnie jako vkontrolera i vpilota jest to zabieranie realizmu.Ostatnio spotkałem się z CTR na tekście. Nwm jak to gościu ogarniał ale szacun.
Moim zdaniem powinno być wymagane używanie mikrofonu ponieważ dużo ułatwia sprawę. Tym bardziej że jak ktoś pisze po angielsku to mówić też może ;)

W ivacy pierwszym też jest możliwość stworzenia komend/aliaców które przy podaniu krótkiej komendy i wpisaniu parametrów w zależności od budowy aliaca wypisuje długo tekst za przyciśnięciem paru klawiszy..

Co do samego ogółu tematu. Tak może jest to trochę uciążliwe ale IVAO zapewnia i wymaga swoim regulaminem, że piloci czy to na voice czy to na text mają być tak samo traktowani na równym poziomie. I nie dopuszcza się określenia że voice jest lepszy a text gorszy.. Jest jak jest.. A jak sami kontrolerzy podchodzą do takich osób to już wiecie.. i to nie jest tylko Polska dywizja ale cały świat

Re: Latanie na "tekst" i na "voice"

#5
Pershing pisze: W ivacy pierwszym też jest możliwość stworzenia komend/aliaców które przy podaniu krótkiej komendy i wpisaniu parametrów w zależności od budowy aliaca wypisuje długo tekst za przyciśnięciem paru klawiszy..

W EuroScope (VATSIM) też są aliasy, które często ułatwiają sprawę, ale nie zawsze bo te aliasy też trzeba czasami uzupełniać np. wysokością czy nazwą punktu na DCT itp. Mimo wszystko mnie samo patrzenie na klawiaturę, przy dużym ruchu burzy czasami całą koncepcję ;)
Pozdrawiam,
Grzesiek

[SKA036] http://skyair-va.pl/

Re: Latanie na "tekst" i na "voice"

#8
Dla mnie osobiście pisanie na tekście w momencie, gdy latam VFR i samolot cały czas mam w "rękach" jest tak nieprzyjemne, że od 9 lat na VATSIM czy IVAO tylko głosowo. Newbie pamiętajcie, że latając po Polsce, nie trzeba rozmawiać po angielsku z kontrolą, można w naszym ojczystym języku, wtedy jest dużo łatwiej zrozumieć.

Re: Latanie na "tekst" i na "voice"

#9
StreamSim pisze:
06 lipca 2019, 10:52
Dla mnie osobiście pisanie na tekście w momencie, gdy latam VFR i samolot cały czas mam w "rękach" jest tak nieprzyjemne, że od 9 lat na VATSIM czy IVAO tylko głosowo. Newbie pamiętajcie, że latając po Polsce, nie trzeba rozmawiać po angielsku z kontrolą, można w naszym ojczystym języku, wtedy jest dużo łatwiej zrozumieć.
Dokładnie tak! Potwierdzam, Polecam

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość